TechnoMarketing, czyli jak technologia wpływa na marketing?

Intensywny rozwój technologii cyfrowych, trwający już od kilkunastu lat przebiega w bardziej lub mniej widoczny sposób wymuszając na organizacjach zmiany, które wprowadzane są czasem zbyt późno. Wczesne zrozumienie obecnych przemian pozwala na odpowiednie podejmowanie decyzji dotyczących kluczowych obszarów funkcjonowania biznesu.

Nowy paradygmat w marketingu

Rosnące znaczenie infosfery wpływa na przekształcanie prawie każdej części organizacji, w tym przede wszystkim obszaru marketingu. Nacisk digitalu – stosunkowo młodej dziedziny –  jest tak znaczący, że możemy mówić o wyłanianiu nowego paradygmatu marketingowego, którego zasady naruszają stary porządek. Jednym z wyników takiej ewolucji jest coraz większe zapotrzebowanie na zarządzanie technologiami w obszarze marketingu danej firmy.

Nowa rola dyrektora marketingu

Zbliżającą się potrzebę zmian w marketingu można było dostrzegać już w 2014 roku w takich artykułach jak Harvard Business Review „The Rise of the Chief Marketing Technologist (CMT)”. Już wtedy prognozowano, że dyrektor marketingu będzie niedługo potrzebował więcej budżetu na digital niż dyrektor IT. Marketing stawał się od dłuższego czasu jedną z najbardziej zależnych technologicznie funkcji w biznesie, co doprowadziło do wykształcenia nowej pozycji – dyrektora technologii marketingowych – częściowo stratega, częściowo dyrektora kreatywnego. Kogoś, kto potrafi być liderem IT, a jednocześnie konsultantem próbującym przekładać język informatyki na miękki grunt reklamowy. Ich zadaniem jest kojarzenie technologii marketingowych z celami biznesowymi, występowanie w roli łącznika z działem IT oraz oceną i wyborem dostawców technologii. Część z nich pomaga także tworzyć nowe cyfrowe modele biznesowe.

Wyzwania w obszarze digital marketingu

Efektywne zarządzanie dostępnymi technologiami w tak szybko zmieniającym się otoczeniu jest wymagającym wyzwaniem.  Na rynku globalnym istnieją tysiące rozwiązań i dostawców oprogramowania marketingowego, od głównych platform CRM, zarządzania treścią i automatyzacji marketingu po specjalistyczne rozwiązania do zarządzania mediami społecznościowymi, content marketingiem i aplikacje skierowane do klienta. Relacje z agencjami i dostawcami usług coraz częściej odbywają się poprzez interfejsy webowe, a ich wdrożenie niejednokrotnie wymaga integracji kodów i danych. Nowymi źródłami przewagi stają się projekty oprogramowania służące wyjątkowym doświadczeniom klientów, a te z kolei mogą się udać jedynie przy uwzględnianiu w ich istocie potencjału marketingowego. Rosnący udział tych procesów wywiera nacisk na tradycyjne struktury organizacyjne. Tam, gdzie kiedyś istniał podział na marketing i zespoły IT, teraz w coraz większym stopniu te działy ze sobą muszą współpracować. Warto wspomnieć w tym miejscu o szczególnej roli przypadającej agencjom marketingowym, które mogą z powodzeniem spełniać rolę zewnętrznego konsultanta w tym zakresie, jednak ich skuteczność działania w praktyce jest zawsze ograniczona deficytem wiedzy na temat toczących się procesów wewnątrz samej firmy ubiegającej się o wsparcie w marketingu.

Marketingowe “big data”

Kolejnym z wyzwań stojących przed technologią marketingu jest odpowiednie skanalizowanie i integracja strumieni „big data” docierających z różnych kanałów, czy to z baz danych CRM, badań rynku, czy danych z reklam w czasie rzeczywistym. Osoby delegowane do zarządzania tym obszarem mają teraz na wyciągnięcie ręki więcej danych i rozwiązań technologicznych niż kiedykolwiek wcześniej, ale ciąży na nich także odpowiedzialność za implementację tych możliwości w ramach strategii marketingowej i biznesowej.

Latest post on blog